loading...
loading...
« Strona główna

Ogłoszenia


  • 2022.06.26 - XIII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Panie, pozwól mi najpierw odejść i pogrzebać mojego ojca. Odpowiedź Jezusa brzmi jak zaprzeczenie tego, co najgłębiej zakorzenione w sercu człowieka. Ten zwyczajny odruch człowieka cywilizowanego wobec zmarłych może być aktem wielkiej miłości. Ale przecież słów Jezusa nie można traktować z bezmyślną dosłownością. Znaczą o wiele więcej, niż wydawałoby się nam po pierwszym przeczytaniu. Otóż Jezus nie odradza nam spełnienia tego ważnego uczynku miłosierdzia, tylko przypomina, że istnieje bardzo konkretna hierarchia dóbr, w której służenie Mu, pójście za Nim, słuchanie Go, oddanie Mu życia jest na pierwszym miejscu. Wszystko inne ma być temu poddane, wszystko inne jest mniej ważne.

    4 dni temu, 2022-06-25 1738
  • 2022.06.19 - XII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Pytanie Jezusa domaga się bardzo osobistej odpowiedzi od każdego z nas. Niestety, nie zawsze jesteśmy w stanie odpowiedzieć szczerze. Odpowiadając na pytanie, kim jest dla nas Jezus, często zaczynamy kluczyć. Mówimy, że jest wybitnym mędrcem i mówcą, głosicielem wyjątkowo pięknej filozofii, że był dobry i życzliwy dla ludzi, wpłynął na losy świata i historię wielu osób. Wszystko to prawda, ale jest to odpowiedź niewystarczająca. Jedynie Piotr odpowiedział wprost i wyczerpująco: Jesteś Chrystusem Bożym. Jeśli dziś nie znajdujemy w sobie wystarczającej wiary, by tak zawołać, jeśli nie zobaczyliśmy jeszcze w swoim życiu owoców zbawienia, wysłużonych przez Jezusa, możemy zawsze zdać się na Piotra – Piotra Apostoła i Piotra naszych czasów – który od wieków składa swoje wyznanie wiary. Naszą słabą wiarę, nawet naszą niewiarę, możemy zakorzenić w słowach, które wyznaje Kościół: Jesteś Chrystusem Bożym. Ty jesteś Zbawicielem świata.
     

    ponad tydzień temu, 2022-06-18 3089
  • 2022.06.12 - NIEDZIELA TRÓJCY ŚWIĘTEJ

    Jezus traktuje naszą wiarę jako proces, na który składa się wiele małych etapów rozłożonych w czasie. On wie, że nie wszystko jesteśmy w stanie przyjąć od razu, że nie wszystko jesteśmy w stanie od razu zrozumieć. Jest najlepszym pedagogiem, który małymi krokami, przez zagadnienia łatwiejsze, doprowadza swoich uczniów do tego, co największe. Miałbym wam jeszcze dużo do powiedzenia, lecz teraz nie jesteście w stanie tego udźwignąć – mówi Jezus do nas, swoich uczniów. A mówi to przecież u progu wydarzeń, które będą musiały zachwiać naszą wiarą, które przekroczą wszelkie nasze wyobrażenie – u progu swojej męczeńskiej śmierci. On wie, że musimy dojrzeć do zrozumienia krzyża, do zrozumienia tajemnicy cierpienia. Jesteśmy niemowlętami, które strawią tylko najprostszy pokarm, które muszą nauczyć się swoich pierwszych kroków. Jednocześnie jednak jesteśmy w szkole Jezusa Chrystusa, który przeprowadzi nas przez najtrudniejszą lekcję – lekcję Golgoty – aż do poznania świętego oblicza Boga Ojca w niebie.

    ponad 2 tygodnie temu, 2022-06-13 3104
  • 2022.06.05 - NIEDZIELA ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO

    Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam rewolucję, jaka dokonuje się w relacji Boga do człowieka. Z jednej strony bowiem trudno mówić, że kochamy Boga, gdy nie wypełniamy przykazań. Z drugiej jednak – wiemy dobrze, że nie jesteśmy w stanie wypełnić przykazań ani żyć w sposób dobry i piękny, jeśli nie poznamy wpierw wielkiej miłości Boga do nas. To prawdziwa rewolucja: odkryć, że nie swoim wysiłkiem ani swoją doskonałością zdobywamy miłość Boga. Bóg wie, że owa doskonałość jest dla nas niedostępna, że nie jesteśmy w stanie żyć tak, by nic nigdy nie można było nam zarzucić. Dlatego jako lekarstwo na naszą ludzką biedę proponuje swoją wielką miłość. To ta miłość ma siłę zmienić nasze życie. Tylko ta miłość ma moc przemienić nasze serca. Miłość uzdalnia nas do czynienia dobra. Nie ma tej mocy strach czy poczucie przyzwoitości, moralności, obowiązku. Oto Nowy Testament zapisany literami Ducha Świętego: Kto poznał miłość Boga, stał się zdolny do dobrego i pięknego życia

    ponad 2 tygodnie temu, 2022-06-05 3847
  • 2022.05.29 - WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

    Ewangeliczna opowieść o wniebowstąpieniu kończy się niezwykłym stwierdzeniem: Przebywali ciągle w świątyni i wielbili Boga. Widać wyraźnie, że dla apostołów odejście Jezusa Chrystusa do nieba nie tylko nie stanowiło zerwania z Nim kontaktu, lecz jeszcze pogłębiło go. Uznali, że jest on wciąż możliwy, jeśli oddadzą się modlitwie. Ten, do którego dotąd zwracali się bezpośrednio, patrząc Mu w oczy, słuchając Jego głosu, Ten sam był dla nich równie dostępny i bliski, gdy podejmowali modlitwę w świątyni. Możemy uczyć się od apostołów tej pewności, że kontakt z Bogiem jest teraz jeszcze głębszy niż wtedy, gdy niewielka i wyjątkowa garstka ludzi mogła towarzyszyć Mu w Jego ziemskiej wędrówce. Wniebowstąpienie nie zmieniło nic w relacji między Bogiem a człowiekiem. Choć chcielibyśmy mieć Boga na wyciągnięcie ręki, to jednak wierzymy mocno, że w duchu możemy przenieść się z naszych ziemskich świątyń do niebiańskiego Jeruzalem, w którym na nas czeka. To stać się może tylko w Kościele, tylko przez posługę Kościoła, tylko w duchu Kościoła.

    28 maja 5240
  • 2022.05.22- VI NIEDZIELA WIELKANOCNA

    Dzisiejsza Ewangelia ujawnia nam zupełnie nową perspektywę. Nowe, piękne i rewolucyjne powołanie człowieka: oto możemy stać się domem Boga. Miejscem, w którym zamieszka, Jego schronieniem. Ojciec mój umiłuje go. Przyjdziemy do niego i będziemy u niego mieszkać. Czy Bóg potrzebuje schronienia? Czy potrzebuje dachu nad głową? Takie wyobrażenie miałoby w sobie coś pogańskiego. Nie jest przecież wydany na łaskę żywiołów, nie jest jak statuy z drewna lub złota, które może zniszczyć deszcz i wiatr. Jest jednak bezdomny. Potrzebuje schronienia. Potrzebuje miłości. Jest wydany na łaskę człowieka – tak się uniżył, z miłości. Nieustannie prosi o miejsce w naszym życiu, o miejsce w naszym sercu, o miejsce w naszej duszy. Wszechmocny Bóg, który zdecydował się na bezdomność, jeśli nie udzielimy mu miejsca w sobie.

    21 maja 6297
  • 2022.05.15 - V NIEDZIELA WIELKANOCNA

    Dzisiejszy świat lubi wołać: Love is love. Miłość to miłość! Rzeczywiście, dla współczesnych ludzi miłość pozostaje wartością, straciła jednak swój najgłębszy sens. Można powiedzieć nawet, że słowo „miłość” zmieniło znaczenie. To, co znaczyło naprawdę: najwznioślejsze z uczuć, najpiękniejszą decyzję, pragnienie szczęścia drugiej osoby, ofiarowanie siebie dla dobra innych, wszystko, co najwierniejsze i najczystsze, nagle zastąpione zostało treściami zupełnie banalnymi: pożądaniem i chwiejnymi emocjami. Jedyna nadzieja w Jezusie, który nieustannie przypomina nam prawdziwy sens miłości, mówiąc: Jak ja was umiłowałem, tak wy macie miłować. Oto fundament, oto właściwa miara miłości: miłość Jezusa. Oddająca samego siebie, gotowa na śmierć. Miłość – by była prawdziwa – musi mieć to pełne, boskie znaczenie.

    14 maja 6167
  • 2022.05.08 - IV NIEDZIELA WIELKANOCNA

    Słowa dzisiejszej Ewangelii mają bardzo konkretny kontekst. Jezus wypowiedział je w portyku Salomona, w świątyni jerozolimskiej, w bardzo szczególnym czasie, a mianowicie podczas święta poświęcenia świątyni. Był to moment, w którym otaczający Go Żydzi bardzo wyraźnie zażądali, aby ujawnił prawdę o sobie, aby wyznał, że jest Mesjaszem. W odpowiedzi usłyszeli te niezwykłe słowa, w których mieli odkryć, że powołanie mesjańskie oznacza dla Jezusa wejście w żywą relację z każdym z nas: Moje owce są Mi posłuszne. Ja je znam. Wyraźnie widać tu dynamikę dialogu, dwustronną relację, zaangażowanie. Pasterz zna owce, a one są Mu posłuszne. Jest to relacja miłości, wzajemnej na siebie wrażliwości, relacja wzajemnego zaufania. Dla Jezusa misja mesjańska oznacza zapewnienie każdemu człowiekowi owego bezpieczeństwa, które jest tożsamością chrześcijanina.

    07 maja 5492
  • 2022.05.01 - III NIEDZIELA WIELKANOCNA

    Ewangelia, którą dziś odczytujemy, pozwala nam lepiej zrozumieć pewien wzór działania Jezusa, znany nam już z Jego wcześniejszych kontaktów z ludźmi, ale w spotkaniu z Piotrem najbardziej czytelny. Jezus działa następująco: objawia siebie, następnie karmi i proponuje relację miłości. Dynamika ewangelicznego tekstu pokazuje te kroki: po pierwsze, stanął na brzegu jeziora; po drugie, nakarmił w obfitości rybami; po trzecie, zapytał o miłość. Ten wzór działania pozwala nam uwierzyć, że rzeczywiście Jezus jako jedyny rozumie człowieka na wskroś, rozumie go doskonale, do końca, w całej głębi. Rzeczywiście, nie da się zrozumieć człowieka bez Chrystusa, który nieustannie odpowiada na trzy największe pragnienia człowieka: głód Boga, głód fizyczny i głód miłości. Ostatnim aktem jest posłanie: Pójdź za Mną! Tak wypełnia się los człowieka.

    30 kwietnia 6727
  • 2022.04.24 - NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

    Ewangelia na niedzielę Miłosierdzia Bożego pokazuje nam, jak wielka jest w człowieku potrzeba przekroczenia granicy intymności w relacji z Bogiem. Czymże innym bowiem jest pragnienie niewiernego Tomasza, by włożyć swoje palce w miejsce gwoździ. To wielkie pragnienie bliskości, ta wielka tęsknota za dotykaniem Boga sprawia, że Tomasz odważa się wypowiedzieć słowa, które dla wyznawców innych bogów byłyby bluźnierstwem. W żadnej innej religii człowiek nie może liczyć (w najmniejszym nawet stopniu) na taką bliskość z Bogiem. Tymczasem Tomasz, być może wcale nie niewierny, a z pewnością niezwykle odważny, stawia niezwykły warunek: Nie uwierzę, jeśli nie ujrzę na Jego rękach śladów po gwoździach, nie włożę swego palca w miejsce gwoździ i nie umieszczę swojej ręki w Jego boku. Jest w tym pewna bezczelność, brawura, lecz przede wszystkim gigantyczna wiara, tęsknota i gorąca miłość.

    23 kwietnia 6744
  • 2022.04.17 - NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

    Dziś jesteśmy świadkami szczególnego wyścigu dwóch apostołów. Pierwszy z nich to Jan, rozgorączkowany chłopiec, który – gdy usłyszał o zmartwychwstaniu – wybiegł na spotkanie Mistrza pełen emocji i nowej siły. Drugi to przygnieciony ciężarem swego grzechu Szymon Piotr. Znamienne jest, że Jan po dotarciu do grobu czeka na tego, którego Chrystus ustanowił pierwszym z apostołów. Tradycja Kościoła widzi w tych dwóch postaciach personifikację charyzmatu i urzędu. Charyzmaty zawsze wyprzedzają to, co urzędowe, wyprzedzają przełożeństwo. Ale jeśli zanurzone są w woli Chrystusa, to zawsze się podporządkowują temu, co reprezentuje Piotr, głowa apostołów. To on, choć czasem powolny i zmęczony, bierze odpowiedzialność za to, co będzie sercem wspólnoty: za dobrą nowinę o pustym grobie, za paschalne orędzie zmartwychwstałego Pana.

    16 kwietnia 7374
  • 2022.04.10 - NIEDZIELA PALMOWA

    Tylko nawrócony będę w stanie umacniać innych
    Ewangelia, która ujawnia nam umęczone oblicze Jezusa Chrystusa, dziś rozbłysnęła szczególnie słowami wypowiedzianymi przez Zbawiciela do Szymona Piotra: Modliłem się za ciebie, abyś nie utracił swojej wiary. A ty, kiedy się nawrócisz, umacniaj twoich braci. Jakie to piękne doświadczyć, że Jezus Chrystus jest pierwszym modlącym się o moją wiarę. To On jest jej gwarantem, to On pragnie bym wierzył – bardziej nawet niż ja tego pragnę. Jezus Chrystus wie, że krzyż, który Go czeka, bardzo zgorszy serce Piotra, tak jak każdego z nas gorszy cierpienie, ból, doświadczenie krzyża naszego życia. On wie, jak trudno wytrwać nam pod krzyżem, jak bardzo pragniemy uciec. On wie, że tu waży się sprawa naszej wiary, i dlatego do swojej modlitwy o moją i twoją wiarę dodaje jeszcze niezwykłe, pełne nadziei zdanie: Kiedy się nawrócisz, umacniaj twoich braci. Jedyny warunek nawracania innych, umacniania ich w wierze, to moje osobiste nawrócenie.

    09 kwietnia 8848
  • 2022.04.03 - V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

    W dzisiejszej Ewangelii stoimy na granicy ciemności i światła. Oto kończy się noc i z nastaniem świtu do Jezusa zostaje przyprowadzona pewna kobieta, której życie utonęło w grzechu. Spotkanie nie przypomina spowiedzi: nie został spełniony żaden jej warunek. Nawet nie można mówić o dobrowolności, bo tę biedną kobietę przywleczono przed oblicze Jezusa wbrew jej woli. Tymczasem otrzymuje ona rozgrzeszenie; nawet bez wyznania win, bez uderzenia się w piersi. Dzieje się tak, bo Jezus umiał spojrzeć w jej serce; bo ta kobieta była dla Niego dowodem, że nikt nie jest szczęśliwy w grzechu. Postanowił ją uszczęśliwić, tak jak chce uszczęśliwić każdego z nas, gdy złamani przychodzimy do Niego prosić o miłosierdzie.

    02 kwietnia 8991
  • 2022.03.27 - IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

    W tej niezwykłej przypowieści, którą tak wielu komentatorów nazywa Ewangelią w Ewangelii, uderza pośród tysięcy fascynujących wątków jeden rzadko podejmowany. Oto po powrocie marnotrawnego syna ojciec wręcza mu trzy znaczące dary, a wśród nich sandały. To dziwne. Nie daje się przecież obuwia komuś, kogo chcielibyśmy już zawsze mieć w domu. Sandały daje się podróżnikom, wagabundom, niespokojnym duchom. Takim, którzy nie mogą usiedzieć w miejscu. Ów miłosierny ojciec z centralnej przypowieści Nowego Testamentu wie, że syn wielokrotnie jeszcze opuści rodzinne gniazdo. I daje mu wolność. Pozwala odchodzić, jeśli tylko to odchodzenie prowokować będzie do większej tęsknoty i do powrotu. Ten Ojciec wie, że kochać można naprawdę tylko w wielkiej wolności.

    26 marca 8444
  • 2022.03.20 - III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

    Nie grzeszyć z lęku przed Bożą pomstą – jakże to częsty motyw. Czyż nie słuchaliśmy kazań o nierychliwym, lecz sprawiedliwym Bogu, który za nasze grzechy pomści się w swoim czasie? Tak, niczym nie różnimy się od tych mieszkańców Jerozolimy, przychodzących do Jezusa z pytaniem o sens morderstw Piłata i katastrofy budowlanej. Dlaczego zginęli ci właśnie, a nie inni, stojący tuż obok? Za jakie grzechy? Jezus cierpliwie i wytrwale, lecz przecież nie bez silnych emocji, tłumaczy, że nie tak działa Bóg. Gdyby tak było, czy ostałby się ktokolwiek z nas? Czy świat, z całym swoim okrucieństwem, grzechem, pierworodnym rozłamem nie powinien zapaść się w jednej chwili w niebyt? Tymczasem trwa, bo On, Przedwieczny, wciąż wierzy w nasze nawrócenie

    19 marca 7503
  • 2022.03.13 - II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

    Nieodmiennie zadziwiać nas powinna ta niezłomna wola Jezusa, by wyruszać na poszukiwanie miejsc, w których spotka swego Ojca. W żyznej Galilei, na pięknych, obfitujących w wodę i żywność równinach można by wygodnie ułożyć sobie życie, stworzyć bezpieczne schronienie, w którym niczego by nie brakowało. Jezus jednak czuje wezwanie na wysoką i samotną górę. Odchodzi z tej strefy komfortu, w której zaspokojone są wszystkie ludzkie potrzeby. Wszystkie poza tą jedną, najważniejszą: potrzebą spotkania z Bogiem. Dla jednej takiej chwili warto się długo wspinać. Warto pozostawić za sobą przyjemny cień i chłodne źródła. Rozświetlone oblicze Jezusa to nie tylko widoczny znak Jego chwały, lecz także obraz głębokiego szczęścia, którego doświadcza w spotkaniu z Ojcem.

    12 marca 8324
  • 2022.03.06 - I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

    Początek dzisiejszej Ewangelii przywodzi na myśl zielone i kwitnące ziemie, zroszone przez wody Jordanu, a także kamienistą pustynię Judei. Oba te miejsca są polem działania Ducha. Tak też powinno być w naszym życiu. Zarówno chwile radości i obfitości, jak też chwile smutku i bólu mają być wypełnione obecnością Bożą. Chrystus kuszony na pustyni nie ulega pokusom. Zemstę diabła znamy z opisu Męki Pańskiej: na krzyżu dokonało się ostatnie kuszenie. Jezus mógł udowodnić, że jest Synem Bożym, i uniknąć śmierci, ale wtedy życie każdego z nas już na zawsze byłoby pustynią, z dala od ożywczych wód Jordanu.

    05 marca 9248
  • 2022.02.27 - VIII NIEDZIELA ZWYKŁA

    APEL PRZEWODNICZĄCEGO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI W ZWIĄZKU Z INWAZJĄ ROSYJSKĄ NA UKRAINĘ

    W związku inwazją rosyjską na Ukrainę, w imieniu Konferencji Episkopatu Polski, stanowczo potępiam działania Rosji i Władimira Putina, uznając je za niedopuszczalny i haniebny akt barbarzyństwa, skierowany wobec suwerenności i niezależności niepodległego państwa. Jednocześnie – wraz z całym Kościołem w Polsce – wyrażam moją solidarność ze wszystkimi Ukraińcami, zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie, zapewniając ich o naszej bliskości, modlitwie oraz gotowości do pomocy. W związku z prośbą Ojca Świętego Franciszka, zwracam się do Księży Biskupów oraz wszystkich wiernych, aby Środa Popielcowa była obchodzona w Kościele w Polsce jako dzień postu i modlitwy w intencji pokoju oraz solidarności z Ukrainą. Proszę, aby w każdym kościele i parafii w Polsce zanosić gorące błagania w intencji pokoju, a także w intencji Ukraińców, by Pan pokrzepił ich serca w obecnej dramatycznej sytuacji. Jako Kościół w Polsce pragniemy przyjść naszym Braciom również z materialną pomocą, dlatego apeluję, aby zarówno w najbliższą niedzielę, jak i w Środę Popielcową, po każdej Mszy Świętej zorganizować zbiórkę ofiar do puszek, które – za pośrednictwem Caritas Polska – zostaną przeznaczone na pomoc uchodźcom wojennym z Ukrainy. Pomoc Kościoła katolickiego w Polsce będzie świadczona sukcesywnie i systemowo za pośrednictwem naszych instytucji charytatywnych – parafialnych, diecezjalnych i ogólnopolskich – w tym, przez Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy Konferencji Episkopatu Polski. Ponadto, proszę wszystkich wierzących i ludzi dobrej woli o otwartą postawę wobec potrzebujących schronienia. Królowej Pokoju zawierzam losy Ukrainy i Polski, zapewniając wszystkich o mojej duchowej bliskości i modlitwie.

    28 lutego 8099
  • 2022.02.20 - VII NIEDZIELA ZWYKŁA

    Pobożni Żydzi dodali do Dekalogu 613 przepisów prawa i w swojej gorliwości wielu z nich stara się na co dzień je wypełniać. Wierni muzułmanie pięć razy dziennie – bez względu na miejsce i okoliczności – odrywają się od swoich zajęć i wezwani głosem muezina rozpoczynają modlitwę z twarzą skierowaną ku Mekce. Buddyści wytrwale praktykują techniki medytacyjne, a wielu rodziców wysyła swoje dzieci do klasztorów na wielomiesięczne nauki życia. Może jesteśmy słabsi od Żydów w wypełnianiu prawa, mniej gorliwi w modlitwie od muzułmanów i niewielu z nas troszczy się o medytację tak wytrwale jak buddyści. Co więc odróżnia nas, chrześcijan, naśladowców Jezusa, od wyznawców innych religii? Tylko jedno, lecz najważniejsze: wybaczamy naszym wrogom i kochamy naszych nieprzyjaciół.

    19 lutego 9379
  • 2022.02.13 - VI NIEDZIELA ZWYKŁA

    Jezus opiera swoje nauczanie na klarownym przekazie o dwóch drogach, których wybór determinuje dalsze losy człowieka. Kontrast jest tu wyraźny i oczywisty. Dzisiejszy fragment „Kazania na równinie” złożony jest z dwóch paralelnych sekcji: błogosławieństwa i przekleństwa. Chodzi więc o wybory fundamentalne. Droga życia i droga śmierci. Zasada kontrastu nie wyczerpuje się jednak w zestawieniu przeciwstawnych określeń: głodni – syci, płaczący – śmiejący się itp., ale sięga o wiele głębiej. Jezus przeciwstawia powszechne i powierzchowne rozumienie szczęścia, jak bogactwo, sytość, śmiech, dobrą opinię – szczęściu prawdziwemu, nieprzemijającemu, którego autorem i dawcą jest sam Bóg.

    12 lutego 11517
  • 2022.02.06 - V NIEDZIELA ZWYKŁA

    W codzienności człowieka obfitość nie jest czymś zwyczajnym ani naturalnym. Obfitość to przymiot boski, znak królestwa Bożego, coś, co wymyka się naszemu rozumieniu. Życie ludzkie oparte jest raczej na ciągłym lęku przed stratą, czuwaniu, by niczego nie zabrakło, na staraniach, zapobiegliwym ciułaniu dóbr. Dlatego, gdy Piotr zobaczył obfitość ryb, ogarnęło go przerażenie i wpadł w panikę. Zaczął wyznawać, iż jest grzesznikiem, bo wypełnione sieci były dla niego znakiem mesjańskim. Jego zdumienie było tylko zapowiedzią wielkich dzieł, które dokonały się w jego życiu, gdy strumienie krwi Chrystusa obficie wypłynęły z Jego ran, by obmyć grzechy całej ludzkości. Ta właśnie obfitość zdumiewa aż do dzisiaj.

    06 lutego 8792
  • 2022.01.30 - IV NIEDZIELA ZWYKŁA

    Miasto zbudowane na górze. Jego mieszkańcy mogli poszczycić się wielkim rozsądkiem i przezornością. Przewidzieli wojny, kataklizmy i inne niebezpieczeństwa. Nie jak ci, którzy zamieszkali byle gdzie i żyją teraz nieustannie narażeni na ataki, kradzieże i konflikty. Na górze można czuć się ważnym, bezpiecznym i gotowym na wszystko. Jednego tylko nie przewidzieli – że do ich miasta przyjdzie Bóg i pokona ich Słowem. Uderzy w jedyne niezabezpieczone miejsce w ich ciele – w serce i spowoduje tak wielki ból i opór, że aż wybuchną gniewem. Budowla, którą zbudowali, runęła, choć ich miasto stoi tam, gdzie dotąd.

    30 stycznia 9339
  • 2022.01.23 - III NIEDZIELA ZWYKŁA

    Jezus Chrystus otwiera dziś zwój Pisma Świętego, by tu i teraz objawić nam prawdę o sobie i odpowiedzieć na każde nasze pytanie. Nie da się wyznawać Mesjasza bez dogłębnej znajomości Starego Testamentu ani nie da się kochać Zbawiciela bez umiłowania każdej litery Biblii. Poruszające jest świadectwo ewangelisty Łukasza, który zapisał: zgodnie ze swoim zwyczajem wszedł do synagogi i wstał, aby czytać. Zwyczaj regularnego czytania i rozważania Słowa nie tylko wypełnia duszę słodyczą obecności Pana, ale także pozwala odkrywać kolejne tajemnice Jego miłości, a nawet wchodzić w zażyłą bliskość z Tym, który mówi do nas i nieustannie zsyła Ducha Świętego.

    22 stycznia 10254
  • 2022.01.16 -II NIEDZIELA ZWYKŁA

    Gdyby w Kanie Galilejskiej odbywało się wesele bogatych i zapobiegliwych ludzi, którym nigdy niczego nie zabrakło, Jezus nie mógłby uczynić swojego pierwszego cudu. Gdyby zabrakło tej jednej osoby o sercu czystym jak serce dziecka, gotowej poprosić o niemożliwe, Jezus nie uczyniłby cudu. Gdyby słudzy, zamiast natychmiastowego i całkowitego posłuszeństwa, odmówili napełnienia naczyń wodą albo wypełnili je tylko do połowy, Jezus miałby związane ręce. Ubóstwo pary młodej, czyste serce Matki Bożej i posłuszeństwo sług sprawiły, że cud w Kanie się wydarzył. Bóg miał szansę zadziałać.

    15 stycznia 10335
  • 2022.01.09- NIEDZIELA CHRZTU PAŃSKIEGO

    Tajemnica chrztu Jezusa

      W starożytnym Izraelu funkcjonowało powiedzenie, które zrozumiałe było jedynie dla osób z tamtego kręgu kulturowego. Otóż gdy młody mężczyzna poznawał kobietę, z którą chciał się ożenić, mówił swoim rodzicom, bliskim i znajomym, że „znalazł wreszcie sandały na swoje stopy”. Wszyscy rozumieli, że znalazł kogoś, z kim mógłby pójść na koniec świata. Dziś w Ewangelii Jan Chrzciciel mówi o Jezusie: Nie jestem godny rozwiązać Mu rzemyka u sandałów. Przedstawia więc Zbawiciela – używając obrazu sandałów – jako oblubieńca, pana młodego, gotowego poślubić ukochaną i pielgrzymować z nią po ścieżkach codzienności. Tą oblubienicą jest Kościół, jest ludzkość, jest wreszcie moja dusza. Tajemnica chrztu Jezusa ujawnia nam Jego solidarność z nami, grzesznikami, i Jego wielką miłość, która każe pójść tam, gdzie idzie oblubienica.?

    08 stycznia 11331
  • 2022.01.01 - ŚWIĘTEJ BOŻEJ RODZICIELKI

    Na Nowy Rok 2022 od Narodzin Chrystusa życzę całej Wspólnocie parafialnej: księżom, siostrom,  wszystkim współpracownikom świeckim, poszczególnym wspólnotom i tym, którzy przez modlitwę, i przyjmowane sakramenty w naszym kościele tworzą tę wielką Wspólnotę noszącą imię Wniebowzięcia NMP we Władysławowie, by był to rok łaski od Pana.

    Życzę Wam abyście ten rok mogli przeżyć w zgodzie z Bogiem, ze światem i z sobą.

    Życzę Wam narodzin nowych marzeń, za którymi pozwoli Wam w tym Nowym Roku gonić Bóg. Życzę Wam własnego skrawka nieba na ziemi!    Wiary w dobro! Szczerego uśmiechu! Dużo! Zawsze! Dla wszystkich! Błogosławionego Roku!!!

    31 grudnia 2021r. 11166
  • 2021.12.25 - Boże Narodzenie

    „Na początku było Słowo” – to wielka prawda o tym, że Bóg jest u początku wszystkiego. Prawda, która dotyczy istnienia każdego z nas. „Odwieczne Słowo stało się małe – tak małe, że zmieściło się w żłobie. Stało się dzieckiem, aby Słowo było dla nas uchwytne. W ten sposób Bóg uczy nas kochać maluczkich. Tak uczy nas kochać słabych” (Benedykt XVI). Na drogach naszego życia potrzebujemy Odwiecznego Słowa. Potrzebujemy Jego światła i miłości. Człowiek się gubi bez Bożego światła i prawdy. Bóg stał się dla nas darem. Ofiarował samego siebie, abyśmy nie byli sami. Ofiarował nam siebie, aby nas zbawić.

    24 grudnia 2021r. 9726
  • 2021.12.19 - IV NIEDZIELA ADWENTU

    W tym przedświątecznym pośpiechu, zabieganiu, sprzątaniu, robieniu zakupów nawet Ewangelia zwraca nam uwagę na pośpiech: „Maryja wybrała się w drogę i spiesząc się, poszła w górskie okolice…”. Z jednej strony niezwykłe jest to, że Maryja spieszy się do Elżbiety, ale z drugiej nie powinno nas to dziwić. Pośpiech Maryi wynika z miłości. Kto ma mocną wiarę, ten z miłością niesie Chrystusa innym. I z tym nie wolno się ociągać. Pośpiech Maryi dotyczy życia duchowego i przypomina nam, abyśmy byli równie zapobiegliwi, jeśli chodzi o naszego ducha, abyśmy z zapałem przygotowywali się do narodzin Pana..

    18 grudnia 2021r. 9531
  • 2021.12.12 - III NIEDZIELA ADWENTU

    Dzisiejsza Ewangelia stawia nam przed oczami postać Jana Chrzciciela, człowieka mocnego wiarą, prowadzącego surowy tryb życia. Jest on głosicielem nawrócenia, heroldem nadchodzącego Mesjasza. Ludzie przychodzą do niego z pytaniem, jak mają żyć. Jan Chrzciciel daje konkretną odpowiedź, że powinni dzielić się tym, co mają; nie używać siły wobec innych ludzi; być uczciwi w swej pracy. Zatem nawrócenie, do którego wzywa Jan Chrzciciel, ma w praktyce oznaczać konkretne gesty uczciwości, sprawiedliwości i solidarności. Dobro zawsze dokonuje się w pewnym trudzie. Jednak to ono prowadzi do głębokiej radości. Dlatego ważne jest uważne słuchanie głosu Jana Chrzciciela i zastosowanie jego wskazań w życiu.

    11 grudnia 2021r. 8576
  • 2021.12.05 - II NIEDZIELA ADWENTU

    Jest czas Adwentu, czas oczekiwania. Wykorzystajmy go dobrze, aby przygotować drogę Panu. Wyjdźmy na pustynię, aby się wyciszyć i modlić, i usłyszeć głos Boga. To trudne w codziennym życiu, ale spróbujmy znaleźć chwilę dla Pana. Pomódlmy się, przeczytajmy fragment Ewangelii i zastanówmy się nad naszym życiem, nabierzmy dystansu wobec problemów. Ustawmy na nowo naszą hierarchię wartości: Bóg i miłość, bliźni… Stańmy w prawdzie i zacznijmy pracować nad sobą. Niech pomoże nam w tym postawa Jana, człowieka wielkiej pokory, który wie, że najważniejszy jest Pan.

    04 grudnia 2021r. 10103
  • Zapraszamy!!!

    al. Żeromskiego 32, 84-120
    WŁADYSŁAWOWO

    tel./fax: (058) 674 02 74, e-mail: wladyslawowo@tchr.org

     

    Msze święte
    Dni powszednie: godz. 6:30, 7:00, 18:00
    Niedziela i święta:
    godz. 6:30, 8:00, 9:30, 11.00, 12:30, 14.00, 18:00

     

     

    Inicjatywy